„A więc przewidziała pani to wszystko?” Bruce poczuł ulgę, słysząc pewność w głosie Charlotte. „Dobrze. Rozumiem”.
„W tej chwili on odgrywa rolę pana Nachta. Wy po prostu musicie skupić się na swoich obowiązkach”, powiedziała Charlotte zagadkowo. „Dam wam znać, gdy nadejdzie właściwy czas”.
„Zrozumiałem!” – odrzekł Bruce. „Ale proszę dzwonić o każdej porze, gdyby zrobiło się zbyt gorąco”.
„Jasne.






