„Co się stało, Gammo?” Charlotte pospieszyła do niej i wzięła ją na ręce. „Jest już tak późno. Dlaczego jeszcze nie śpisz?”
„Miałam zły sen. Boję się”. Gamma objęła ją za szyję. Przytulając się do niej, załkała: „Ciociu Charlotte, tęsknię za mamusią”.
„Nie płacz, Gammo. Robię co w mojej mocy, żeby znaleźć twoją mamę. Wkrótce uda nam się ją odnaleźć” – Charlotte czule pocieszała dziewczynkę. „Bądź






