Johann i Spencer wpatrywali się w Charlotte z otwartymi ustami. Nie mieli pojęcia, do czego zmierzała.
Choć niektórzy członkowie zarządu pozostawali sceptyczni, zajmowali oni ważne stanowiska w firmie. Gdyby odeszli, firma pogrążyłaby się w totalnym chaosie i musiałaby wstrzymać działalność.
"Charlotte Lindberg, tego już za wiele!" - wykrzyknął Kallum, uderzając w stół. Wstał i oświadczył: "Ona ty






