Punkt widzenia osoby trzeciej
Evander obserwuje, jak w ogrodzie staje wielki dmuchany zamek i cieszy się na myśl o dzieciach bawiących się w środku.
Ruby stała z wyprostowanymi ramionami i wysoko uniesioną głową. Była z siebie dumna, że udało jej się zdobyć dokładnie taki dmuchany zamek, o jakim marzył Evander.
Evander rozejrzał się po podwórku, upewniając się, że wszystko jest na swoim miejscu






