languageJęzyk

Rozdział 158

Autor: Joanna's Diary27 wrz 2025

Damon

Idziemy w stronę, gdzie siedzi ten cały Joel, ale on udaje, że w ogóle nie istniejemy… po prostu dalej pije piwo i pyka fajkę, jakby miał cały pieprzony czas świata.

Wymieniamy spojrzenia z Theo, po czym biorę głęboki oddech i staję przed nim. "Hej, możemy zamienić z tobą słowo?" pytam, starając się zachować spokój.

Nic. Żadnej reakcji. Dalej pije, jakbyśmy byli niewidzialni.

Dobra, pieprzyć

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki