Boże, czy zdawał sobie sprawę, jak bardzo prowokacyjne były jego słowa?
„Chcesz mnie dotknąć?” Jego głos i sposób, w jaki lekko odchylił brodę do tyłu, wydawały się najbardziej intensywną formą uwodzenia.
„Nie... Nie, dziękuję...” wydukała Ling Yiran. Czuła, że jej ciśnienie znów rośnie.
„Naprawdę?” Uśmiechnął się lekko, choć na jego twarzy pojawił się cień rozczarowania. Nagle zmienił temat i pow






