Nie sposób było mu odmówić. Zanim Ling Yiran oprzytomniała, już leżała w łóżku z Yi Jinlim.
Ling Yiran westchnęła. „W porządku, po prostu będziemy razem spać”. Przecież to nie tak, że wcześniej tak nie spali.
Jednak leżąc w łóżku, wcale nie czuła się senna z powodu jego obecności.
Dlatego Ling Yiran musiała znaleźć jakiś temat do rozmowy: „Dlaczego nadal nazywasz mnie Siostrą?”
„Nie podoba ci się






