Sotiria rzuciła pełne bólu spojrzenie na przechodniów, którzy zatrzymali się, by przyglądać się całemu zajściu.
— Gratulacje, udało ci się. Teraz wszyscy w Rothesay wiedzą, że jestem płytką żmiją. Nie mogę już pokazać się publicznie!
W tym momencie Zachary dostrzegł cierpienie w jej oczach i poczuł, jak jej dłonie gwałtownie drżą. Odniósł wrażenie, jakby ostre narzędzie przebiło jego serce, zadają






