Naomi właśnie się obudziła, gdy Sotiria dotarła do domu. Garrison siedział z nią na kanapie, czytając komiks dla dzieci.
Garrison trzymał komiks w dłoni, a Naomi siedziała w jego ramionach. Rozmawiali i śmiali się — scena była ciepła i poruszająca.
— Mamusiu!
Naomi zeskoczyła z kanapy, gdy zobaczyła Sotirię, i rzuciła się w jej ramiona.
— Tatuś powiedział, że poszłaś zobaczyć się z Panem Złośnikie






