Oczywiście, że rozumiała!
Zachary nigdy nie był osobą tolerancyjną. Była pewna, że następnym razem, gdy popełni ten sam błąd, Zachary nie będzie już jej upominał. Każe jej zapłacić wysoką cenę.
Od ponad czterech lat po raz pierwszy Zachary spojrzał jej prosto w oczy. Nigdy jednak w najśmielszych snach nie przypuszczała, że moment, w którym w końcu na nią spojrzy, będzie chwilą, w której będzie jej






