Dobrze mnie znów widzieć?
Przełykam te słowa z urazą wypisaną na twarzy...
Jestem zamrożona, pozbawiona mowy, dygoczę.
Ale pani Vance rozładowuje to napięcie swoim słodkim głosem, i znowu czuję, że mogę oddychać.
– Serafino, kochanie, przyszłaś!
Wskazuje na krzesło, które Alaric odsunął i przy którym wciąż stoi, czekając, aż usiądę.
– Usiądź! Dopiero co przyszliśmy, ale upewniłam się, że będziesz






