146 — SEBASTIAN STERLING (POV)
Podchodzę do baru i zamawiam whisky. Nie planowałem pić, ale moje nerwy są napięte do granic możliwości i potrzebuję czegoś, co je ukoi, zanim padnę na kolana i poproszę Serafinę, by została moją żoną.
Gdy barman przesuwa w moją stronę szklankę, jednym haustem wypijam całą porcję, czując, jak mocny smak eksploduje na moim podniebieniu i wypala sobie drogę w dół gardł






