Mój ojciec wygląda dziś wieczorem jakoś inaczej. Widzę uczucia lśniące w jego brązowych oczach, tak podobnych do moich, i mogłabym przysiąc, że są lekko wilgotne od łez, których nie pozwala sobie uronić.
W jego eleganckiej fryzurze nie ma ani jednego niesfornego włosa, a na niezwykle wytwornym, niebieskim garniturze nie widać ani jednej zmarszczki. Chociaż tata i Sebastian mają aktywa warte kilka






