\[AUTORZE: POTRAKTUJ TO JAKO POCZĄTEK NOWEJ HISTORII, ALE WCIĄŻ KONTYNUACJĘ. WIESZ CO? KSIĘGA 2!\]
***
Deszcz bębnił o przednią szybę w samym środku smoliście czarnej nocy, a grzmoty ścierały się z błyskawicami przecinającymi niebo.
Ice siedział bez ruchu na miejscu kierowcy, trzymając papierosa w wąskich wargach, podczas gdy smużki dymu przesłaniały mu twarz. Woda ściekała z kosmyków jego przemoc






