Po procesie w mieście Blackthorne zapanowało poczucie ulgi, jakby w końcu wyzwoliło się ono spod cienia dynastii Blackthorne'ów. Ulice, niegdyś znajdujące się pod wpływem rodziny, tętniły teraz nową energią i nadzieją na lepszą przyszłość.
Desmond, napędzany własną bolesną przeszłością, objął kierownictwo w Blackthorne Industries, przewodząc transformacji wraz z Everly i ich lojalnymi sojusznikami






