Yelena zakaszlała i powiedziała: – Jesteśmy dorosłymi ludźmi. Nie traktujmy tego zbyt poważnie.
Zerknęła na jedzenie na stole, próbując skierować rozmowę na inne tory. – Twoja kuchnia wciąż jest niesamowita.
Zaczęła jeść, ale Luke ani na sekundę nie spuścił z niej wzroku.
Intensywność jego spojrzenia sprawiła, że poczuła się nieswojo.
Jego oczy były ciemne i głębokie, skrywając emocje, których nie






