Wszyscy uznali, że prezentacja właśnie się zaczyna i zwrócili się w stronę sceny, ale nikt się na niej nie pojawił.
Wtedy rozświetlił się gigantyczny ekran, na którym wyświetlono dynamiczne wideo z wyścigów.
Samochód pędził po krętych górskich drogach z zawrotną prędkością, wywołując u widzów przypływ adrenaliny. Wszyscy siedzieli na krawędziach foteli z oczami utkwionymi w ekranie.
W połowie tras






