– Pani Walker. Pani Ariel Walker.
Ariel poczuła pchnięcie w ramię. Jej ciężkie powieki gwałtownie się uniosły, a przed oczami ukazał się zatłoczony korytarz ostrego dyżuru.
W jej dłoni wciąż tkwił wenflon, choć płyn w worku kroplówki prawie się skończył.
Pielęgniarka spojrzała na nią z góry. – Pani Ariel Walker, zgadza się? Kroplówka zaraz dobiegnie końca. Wyjmę już igłę.
Ariel potarła oczy i skin






