NOAH.
Słowa, które Sierra rzuciła mi kilka dni temu, wciąż tkwią w mojej piersi niczym drzazga, której nie potrafię wyciągnąć, nieważne jak bardzo się staram.
Patrzyłem, jak odchodzi, i ani razu się nie obejrzała.
Kiedy powiedziała, że Adrian dawał jej szczęście, czułem się, jakby coś wewnątrz mnie zostało poszarpane na strzępy, a kiedy stwierdziła, że to ja to szczęście zniszczyłem, miałem wrażen






