„Bo robiłeś to od złej strony”, mówi. „Przeprosiny gówno dają, Noah. Musisz zrobić coś więcej… W tej chwili jesteś dla niej ucieleśnieniem każdego złego wspomnienia. Każdej blizny, którą nosi. Musisz najpierw to naprawić. Musisz wymazać obraz człowieka, który zadawał jej ból, i zbudować nowy”.
Marszczę brwi, gdy te słowa trafiają prosto w cel. Otwieram usta, by odpowiedzieć, ale mi przerywa.
„Nie






