Chcę, żeby cierpiał tak jak ja. Tak jak cierpiałam przez niego przez lata. Chcę, żeby poczuł ten ból, który raz po raz próbowałam w sobie pogrzebać. Chcę zobaczyć, jak pęka. Tak jak on patrzył, kiedy ja się rozpadałam.
Między nami przeciąga się cisza, a potem…
„Masz rację, Sierra”. Jego głos jest cichy i złamany i nagle, w jednej chwili, wściekłość we mnie wygasa.
Jego zgoda uderza mocniej niż jak






