NOAH.
Nie mogę usiedzieć w miejscu, nieważne jak bardzo się staram.
Przez ostatnią godzinę, a może dłużej — straciłem poczucie czasu — siedziałem w gabinecie ojca, na zmianę siadając, wstając i chodząc w kółko, by po chwili powtórzyć ten sam cykl, bo bezruch sprawia, że czuję się, jakbym się dusił.
Cisza w pokoju nie pomaga, podobnie jak fakt, że każda upływająca sekunda wydaje się kolejną sekundą






