— Chcę go znaleźć — mówię natychmiast.
— Blaze nad tym pracuje. Czekamy na dane z lokalizacji.
Jak na zawołanie, jego telefon wydaje dźwięk powiadomienia. Zerka na niego, a potem na mnie. — To on.
— Gdzie? — pyta Gunner.
Adres zostaje szybko wprowadzony do GPS-a, a Jack bez wahania zmienia kurs. Reszta drogi upływa w ciszy, ciężkiej od napięcia, podczas gdy mój umysł analizuje każdy możliwy scenar






