[Third-Person’s POV]
Nie tak Arthur wyobrażał sobie przebieg tego wieczoru... Ale nie było tak, że był z tego powodu niezadowolony.
Zszokowany... Trochę zawahany... Ale głęboko, niezwykle głęboko podniecony.
Wielokrotnie wyobrażał sobie Genevieve, swoją własną piękną Lunę, klęczącą przed nim. I za każdym razem był do śmieszności podniecony i spragniony jej rzeczywistego dotyku. Teraz to miał.
Od t






