[Z perspektywy Genevieve]
Oparłam się o oparcie krzesła i wypuściłam długo wstrzymywane powietrze.
Poczułam się, jakby mój żołądek nagle wypełnił się ołowiem. Mogłam łatwo się domyślić, że Sebastian będzie chciał poruszyć temat Arthura. W końcu był prawą ręką Alfy. Bez wątpienia to on musiał radzić sobie z zachowaniem i obecnym stanem psychicznym Arthura.
– Początkowo powiedziałam Arthurowi, że






