[Perspektywa trzecioosobowa]
Arthur był niezwykle zadowolony z faktu, że od tamtego momentu trening Genevieve jedynie posuwał się naprzód. Zarówno na podstawie jej własnych opowieści o jej sesjach, jak i sprawdzania sytuacji u Erika lub Thomasa, był w pełni usatysfakcjonowany.
Mając w głowie o jedną dręczącą go rzecz mniej, Arthur pozwolił swoim myślom odpłynąć ku znacznie bardziej niepokojącym kw






