~Declan~
Zgrzytałem zębami w chwili, gdy w końcu dotarłem na półpiętro na drugim piętrze.
Zatrzymałem się, uspokajając gniew i zmuszając umysł, by odsunął na bok myśli o Ronanie. Skurwiel wiedział, co miałem w planach. Wziął na siebie powstrzymanie mnie przed pójściem za Eleną.
Po tym, jak powiedziałem Gavinowi, żeby przez chwilę popilnował Mai – nie żebym musiał o tym przypominać komukolwiek z na






