Elara siedziała w samochodzie Elysii, gdy ta powiedziała jej, że podwiezie ją do szpitala watahy.
Elysia od czasu do czasu zerkała na nią, pytając, czy wszystko w porządku.
— Posłuchaj, jesteś bardzo młoda. Rodzina nigdy nie pozwalała ci stawić czoła światu zewnętrznemu, więc nie masz pojęcia, jak niebezpieczni potrafią być ludzie. Ale mogę ci powiedzieć jedno: wielu ludzi na tym świecie czerpie p






