Jednak Elara była zła na Kaelena. W tym ważnym dniu kazał jej czekać, jakby to święto nie miało dla niego znaczenia.
Pokroiła tort, ignorując jego dotyk. Przez całe przyjęcie zachowywała spokój i żegnała gości z uprzejmym uśmiechem.
Gdy goście wyszli, nakazała Zaelenowi iść spać do swojego pokoju.
Wróciła do sypialni i zaczęła zdejmować kolczyki. Siedziała na taborecie przed toaletką.
Patrzyła w l






