Każde jego pchnięcie było niebiańskie, nie mogła więc powstrzymać pomruków rozkoszy w odpowiedzi na jego seksowny głos.
Sposób, w jaki dotykał jej ciała, działał na nią magicznie.
Jej ciało drżało przy każdym ruchu. Z każdym pchnięciem czuła się, jakby sięgała gwiazd.
Jego dłonie pieściły jej talię, gdy pochylał się, by ją pocałować.
„Tak!”
„Tam!”
„Ahhh! Kaelen!”
Jęczała raz po raz, gdy Kaelen ude






