Pozostawił po sobie ślad dominacji, nad którym nikt nigdy nie mógłby zapanować.
Był królem tej watahy i panem Watahy Lunarvale. Budowa królestwa wymaga czasu, ale zapomnienie o królu zajmuje dekady.
– Wyglądasz dobrze. Jestem z ciebie dumny – powiedział Alfa Alden do swojego młodszego syna.
Cassian skinął mu głową. Jego wzrok błądził po sali, jakby kogoś szukał.
– Jeszcze nie dotarli – wyjaśniła A






