Było coś niezwykle satysfakcjonującego w nieposłuszeństwie wobec mojego partnera, bez względu na to, jak egoistycznie i zarozumiale to brzmiało. Być może to sposób, w jaki jego oczy ciemniały, a nozdrza drgały, gdy ogarniała go furia, a może fakt, że w głębi duszy moje nieposłuszeństwo go podniecało.
Szanowany i budzący respekt Alfa Asher, dręczony i odrzucany przez dziewczynę.
Possesywne dotyki






