Punkt widzenia Alayi.
Ku mojemu zaskoczeniu, obudziłam się dziś rano we własnym łóżku i nie jestem pewna, czy czuję rozczarowanie, czy nie. Biorę prysznic, zanim spakuję torbę i ubieram się w wojskową, zieloną spódnicę ołówkową, sięgającą tuż poniżej kolan, z dużymi guzikami biegnącymi wzdłuż mojej lewej nogi. Zakładam biały top typu halter, który wygląda, jakby był owinięty, z dwoma cienkimi rami






