Perspektywa Nikołaja.
Khal zmusza mnie, żebym położył się obok niej, a kiedy oplątuję ją ramionami, zaczyna mruczeć. Przyciągam ją bliżej do piersi, wtulając nos w jej włosy. Zamykam oczy, wdychając jej zapach, a chwilę później ruch obok mnie sprawia, że otwieram oczy i widzę naszego Anioła, który patrzy na mnie z uśmiechem na twarzy. Zanim zdążę cokolwiek powiedzieć, przyciska swoje usta do moich






