Punkt widzenia Alayah.
Zanim skończę mój wieczorny rytuał, jestem zdecydowana i wiem, gdzie zacząć – Noah będzie pierwszy, który mnie naznaczy.
Nawet nie zawracam sobie głowy zakładaniem szlafroka, wychodząc z pokoju. Nie pukam, zanim otworzę drzwi, a gdy zamykam je za sobą, Noah wychodzi z łazienki. Uśmiecham się do niego, gdy idziemy w swoją stronę, a on pochyla głowę, by złączyć moje usta ze sw






