Perspektywa Nero.
Budzę się rano z moją Mate, rozwaloną na mojej klatce piersiowej. Zagrzebuję nos w jej włosach, myśląc o ostatnich kilku dniach. Jesteśmy tu od trzech dni i wiele się w tym czasie wydarzyło, ale wiem też, że jeszcze nie dotarliśmy do celu.
Mam nadzieję, że uda nam się dowiedzieć czegokolwiek o tym, co wczoraj stało się z grafikiem Molly. Nie podoba mi się, że ktoś próbuje przestr






