Perspektywa Brysona.
"Jeśli mam rację i oni mają z tym coś wspólnego, to ja... ja..." Cholera, nawet nie mogę dokończyć własnych myśli. Wiem, że ona liczyła na coś więcej, ale nie mogę uwierzyć, że dołączyliby do niej lub posunęli się tak daleko. Dojdę do sedna sprawy i mam nadzieję, że to tylko odosobniony przypadek, bo jeśli mają jakieś dalsze plany, to popełnię morderstwo.
Wybiegam tylnymi drzw






