Punkt widzenia Alayi.
Dobra, to oficjalnie najobrzydliwsza rzecz, jakiej kiedykolwiek byłam świadkiem, i jestem wdzięczna, że to tylko dźwięk. Słysząc, jak Bryson przeżywa to, co usłyszał, szukając odpowiedzi, mój żołądek wywraca się na wszystkie strony.
– Dobrze, jak to załatwimy? – pyta Anton, ale ja wciąż patrzę na plik, który dał mi wujek Josh, i już wiem, że Bree nie była jedyną osobą, która






