"Więc co ci strzeliło do głowy, żeby wybiegać z rady w takim stanie?" Zapytał wampirzy lord, delikatnie układając ją na kanapie.
Athena spojrzała w jego łagodne oczy. Traktował ją jak dziecko, a ona nie mogła powstrzymać się od myśli, jak Simon zwykł ją traktować, kiedy byli razem i szczęśliwi.
Mimowolny uśmiech pojawił się na jej twarzy, a wampirzy lord, poprawiając poduszkę pod jej głową, zatrzy






