– Zelio, dokąd idziesz? – Silas szedł za Zelią, a ona odwróciła się z westchnieniem.
– Królu Silasie, muszę zadać kilka pytań mojej przyrodniej siostrze. Mam nadzieję, że mi nie będziesz przeszkadzał – odparła Zelia z determinacją w oczach, dając jasno do zrozumienia, że żadne słowa nie odciągną jej od tej decyzji, a Silas spojrzał na nią i skinął głową.
Odwrócił się i odszedł. Widząc oddalającego






