Perspektywa Maleah.
Sącząc kawę, którą jeden ze służących przyniósł do mojego pokoju, Dax wpatruje się w okno. Uczę się na pamięć rysów jego twarzy, kiedy jest zrelaksowany, żeby móc go narysować. Jeszcze nie zaczęłam rysunku Macka, bo za każdym razem, kiedy chcę zacząć, coś mnie rozprasza.
Fortunie zwykle nie podoba się, kiedy moje myśli krążą wokół mężczyzny, ale jeśli chodzi o Macka, wydaje się






