Perspektywa Macka.
Z trwogą przekraczam próg domu, choć wątpię, by Diego chciał mnie zabić. Wie, że nie ma ze mną szans, a ja wiem, że zależy mu tylko na szczęściu córki.
Nie spodziewałem się jednak, że Diego zaproponuje nam wprowadzkę, ale Dowódczyni się z nim zgadza. I nie chodzi tylko o to, że Maleah nadal będzie miała dostęp do swojej pracowni na strychu. Chyba mój Lykan odpłynął do krainy mar






