Umayza
Tarja trzymała mnie w ramionach, gdy wypłakiwałam sobie oczy, a Blaze i Alexia klęły i złorzeczyły za mnie na czym świat stoi. Siedzieliśmy tak całą noc, a następnego ranka powiedziałam Axelowi, żeby zostawił nas w spokoju na resztę dnia. Nie spodobało mu się to, ale spełnił moją prośbę.
Cały dzień spędziliśmy w moim pokoju, objadając się jedzeniem na pocieszenie, zanim w końcu padliśmy bez






