**Umayza**
Od dnia, w którym znalazłam ten liścik, Yade i ja nieustannie omawiałyśmy naszą sytuację. Początkowo obie chciałyśmy ich odszukać i skopać im tyłki. Tarja wybiła mi to z głowy, a to Alexia zasugerowała, bym ich unikała, sprawiając tym samym, że ich Likany oszaleją z tęsknoty za niewidzianą Przeznaczoną.
Wciąż pamiętam dzień, w którym mieliśmy zajęcia na temat więzi partnerskich. Bardzo






