Ava złapała oddech i drapała się po gardle, siadając. Coś ściskało ją za gardło, utrudniając oddychanie. Ciemność była w niej. Czuła to.
"Ciii. Wszystko w porządku. Nic ci nie jest."
Poczuła ciepłe, twarde ciało Zeke'a przy swoich nagich plecach, a jego ramiona ją objęły. Ulga była natychmiastowa, gdy chciwie wdychała i wydychała głęboko. Duże ramiona Zeke'a mocniej ją objęły, gdy na chwilę przyło






