Co?
Wyrwawszy kontrolę Nyksie, cofnęła się i z przerażeniem wpatrywała się w Alfę na przed nią. Co on mówił? Że to wszystko jej wina? Że członkowie jej watahy zginęli przez nią?
"Ja... ja nikogo nie zabiłam."
Jej poczucie winy znów ją ogarnęło, bo to było kłamstwo. Emily. Dexter. Te śmierci leżały na jej sumieniu. Claire. Wszyscy jej przyjaciele, których imion nawet nie zadała sobie trudu, by zapa






