W powietrzu coś się zmieniło.
Zeke domyślił się, że to dlatego, że Iulia nie skupiała swojej magii, płacząc nad ukochanym. Czy on nie żył? Tak to wyglądało, ale go to nie obchodziło. To, co przykuło jego uwagę, to fakt, że siła radnych wyraźnie osłabła.
– Możemy ich teraz wziąć – warknął Shadow.
Ale rozległ się kolejny krzyk, który znowu przeszył jego serce.
Ruszył i w kilka sekund znalazł się






