Widząc jej wahanie, Christopher w przybliżeniu zrozumiał, co chciała powiedzieć. Odłożył rzeczy, które trzymał w rękach, odwrócił się i powoli ją objął. "Janice, mówiłem, że poczekam na ciebie."
Jego oczy były miękkie jak ciepłe zimowe słońce.
Janice była wzruszona.
"Dziękuję ci, Christopherze."
Nie mogła się powstrzymać i mocno go objęła.
Christopher delikatnie poklepał ją po plecach.
"No dobrze,






