– Powiedz mi teraz – ponaglił Daniel.
Po chwili namysłu odpowiedziała: – Chyba najważniejsze jest dziecko.
Daniel był rozczarowany.
Ale w porządku, jeśli był dla niej drugą najważniejszą osobą.
– Czyli ja jestem drugi w kolejności, prawda?
– Nie, Rob – odparła Sam.
Był jeszcze bardziej rozczarowany. Pocieszył się jednak faktem, że Rob był jedynym młodszym bratem Sam.
– A potem? – dopytywał.






