"Więc możesz mi pomóc dowiedzieć się, gdzie zabrano Dyrektora Taylora? Nie mam czasu tłumaczyć ci wszystkich szczegółów."
Christopher mruknął pod nosem. "Oczywiście, że musiało chodzić o to."
Zmarszczył brwi. "Janice, to prywatna sprawa kogoś innego. Nie powinniśmy się w to mieszać."
"Christopher, wiem, ale... możesz mi pomóc? Albo możesz mi dać jego numer kontaktowy? Zadzwonię do niego."
Christop






